
Perfekcjonizm może osłabić Twoją przewagę w tradingu i zniszczyć Twoją pewność siebie. Sprawia, że za dużo myślisz, stajesz się nadmiernie niespokojny i niezdecydowany.
Przyjrzyjmy się bliżej, jak takie podejście przejawia się i jak powoli utrudnia osiągnięcie sukcesu:
Źródłem tego problemu jest zazwyczaj pozytywne pragnienie osiągnięcia doskonałości w tradingu, które po cichu przeradza się w nierealistyczne oczekiwania. To, co zaczyna się jako zdrowa chęć doskonalenia, ostatecznie przeradza się w obsesję na punkcie perfekcyjnego wykonania i rezultatów.
W takiej sytuacji handlowcy nie potrafią przyjąć do wiadomości, że handel to gra prawdopodobieństwa, a nie pewników. Że bez względu na to, jak bardzo jesteś doświadczony, rynek zawsze będzie nieprzewidywalny.
Perfekcjonista ma tendencję do postrzegania jednej lub dwóch strat handlowych jako dowodu na to, że jego strategia jest błędna. Nie wierzy, że sporadyczne straty są naturalną częścią procesu handlowego.
W związku z tym obsesyjnie zmienia wskaźniki, dostosowuje swoje cele, zasady, zmienia ramy czasowe itd. Ciągle przeskakuje i ulepsza „coś lepszego”.
Uniemożliwia mu to zebranie wystarczającej ilości danych, aby sprawdzić, czy jego metodologia faktycznie sprawdza się w dłuższej perspektywie.
To nastawienie sprawia, że wierzysz, że więcej informacji oznacza lepsze decyzje. Sprawia, że przyswajasz zbyt wiele opinii handlowych. Czytasz za dużo wiadomości, śledzisz zbyt wielu analityków i influencerów w internecie.
Masz tendencję do szukania „zewnętrznego/społecznego potwierdzenia”, zanim podejmiesz działanie. Ale zamiast pomóc, całkowicie cię to paraliżuje. Utykasz i wpadasz w pułapkę. analiza porażenia.
Czy zdarza Ci się ciągle porównywać swoje transakcje do dopracowanych zwycięstw, którymi dzielą się niektórzy samozwańczy „guru” handlu w Internecie?
Media społecznościowe mogą dać ci fałszywe wyobrażenie o rynku. Tworzą fałszywą rzeczywistość i stawiają przed tobą niemożliwą do osiągnięcia poprzeczkę. Aby być jak oni, zaczynasz gonić za „złudzeniami” i ignorujesz swoje „praktyczne” wytyczne i plany. Rezultatem jest często porażka, głęboka frustracja i brak pewności siebie.
Najpierw chcesz mieć absolutną gwarancję, zanim podejmiesz działanie. Chcesz, żeby wszystko idealnie się ułożyło, tak jak przewidywałeś; świece muszą wyglądać idealnie, trend musi być krystalicznie czysty, wskaźniki musi pasować w 100%. A kiedy będziesz gotowy, szansa przepadnie.
Po drugie, każda decyzja staje się walką w Twoim umyśle. Masz tendencję do kwestionowania pomysłów częściej niż powinieneś. Negatywnie kwestionujesz swój już sprawdzony plan. Stajesz się psychicznie zestresowany w wyniku mikrozarządzania (mikroanalizowania) każdego szczegółu.
Dla ciebie porażka jest odzwierciedleniem niekompetencji, a nie statystycznym rezultatem techniki opartej na rachunku prawdopodobieństwa. Wierzysz, że każda porażka to dowód na to, że twoje umiejętności zawodzą.
Ponieważ często modyfikujesz i modyfikujesz, bardzo trudno jest zbudować prawdziwe zaufanie do swojego systemu. Handlujesz zaniżając ceny, handlując ze strachu lub gniewu. Zawsze zaczynasz od nowa. Ten brak konsekwencji paraliżuje Twój rozwój.
Należy pamiętać, że handel nie nagradza doskonałości.
To nagradza konsystencja. Zrób to:
