
Kiedy tylko masz ochotę się poddać, odejdź od wykresu/platformy transakcyjnej, przejrzyj swoje dane, znajdź prawdziwą przyczynę problemu i podejmij decyzję. Nigdy nie podejmuj decyzji pod wpływem chwili.
Podzielimy się z wami bardziej szczegółowo tym, jak radzić sobie z instynktem rezygnacji.
Nie każda chęć rzucenia palenia jest taka sama. Zanim cokolwiek zrobisz, sprawdź, która z tych trzech kategorii pasuje do Twojej sytuacji:
Emocjonalny: Czy to, co czujesz, jest wywołane przez jakieś niepowodzenie, czy pojedynczą, bolesną stratę? Jeśli tak, to uczucie może ustąpić, gdy tylko opadnie intensywność emocji.
Wypalić się: Jesteś wyczerpany psychicznie i emocjonalnie z powodu nadmiernego handlu, wpatrywania się w ekran i bezsensownego zabiegania. Problemem nie jest handel, ale tempo.
Logiczny: Po długich i uczciwych próbach, trwających wiele miesięcy, masz spójne dowody na to, że Twoje obecne podejście nie działa i nie wiesz dlaczego.
To rozróżnienie ma znaczenie, ponieważ rozwiązanie w każdym przypadku jest zupełnie inne. Emocjonalne odejście wymaga czasu, a nie zmiany strategii. Wypalenie wymaga odpoczynku, a nie dalszej analizy. Logiczne odejście wymaga szczerej oceny i być może fundamentalnej zmiany.
Zbadaj siebie i dowiedz się, którego z tych objawów doświadczasz właśnie w tej chwili.
Najgorszy moment na decyzję o rezygnacji z tradingu to moment tuż po stracie lub nieudanej ocenie. Twój mózg znajduje się w stanie reaktywności. Niemal każda decyzja, którą podejmiesz w tym momencie, najprawdopodobniej będzie tą, której później będziesz żałować.
Dlatego tak ważne jest, aby dać sobie kilka dni wolnego od wykresów, zanim podejmiesz jakąkolwiek decyzję. W tym czasie zamknij platformę transakcyjną, nie sprawdzaj salda konta, zajmij się czymś aktywnym fizycznie lub czymś, co pozwoli Ci się zrelaksować.
Należy również unikać mediów takich jak media społecznościowe, gdzie ludzie dyskutują/prezentują swoje sukcesy. Porównywanie się na tym etapie może być destrukcyjne.
Gdy już się uspokoisz i ochłoniesz, czas spojrzeć na liczby. Twoje przeczucia podpowiedzą Ci, że „zawsze przegrywasz” lub że „nigdy nie masz chwili wytchnienia”, ale to Twoje dane pokażą Ci prawdziwą prawdę.
Załóż dziennik transakcji (jeśli go nie masz, przejrzyj historię transakcji ręcznie) i szczerze oceń swój rzeczywisty wskaźnik wygranych na przestrzeni czasu.
Jaka jest twoja średnia? stosunek ryzyka do zyskuCzy Twoje straty koncentrują się wokół konkretnych godzin, sesji lub instrumentów? Czy kierujesz się własnymi zasadami, czy też większość strat wynika z impulsywnych decyzji?
To ćwiczenie często ujawnia coś ważnego: problem nie leży w samym handlu, ale w czymś konkretnym i możliwym do rozwiązania.
Za większością momentów „chcę rzucić” kryje się przyczyna, która nie została jeszcze rozwiązana. Typowe przykłady to: nierealne oczekiwania, presja finansowa lub pułapka porównywania się.
Bądź szczery wobec siebie i odpowiedz sobie szczerze, który z tych punktów ma zastosowanie. Podstawowa przyczyna zazwyczaj znajduje się tam, gdzie trzeba wykonać prawdziwą pracę, a nie na wykresach.
Istnieje ogromna różnica między zaprzestaniem handlu na określony czas a całkowitym zrezygnowaniem. Ustrukturyzowana przerwa to celowy, strategiczny reset, a nie porażka.
Przydatna przerwa może polegać na kilku tygodniach przerwy (bez wykresów, analiz i handlu). Może to być również powrót na konto demo.Przetestuj za darmo do odbuduj swoją pewność siebie bez presji.
Odpoczynek jest częścią procesu.
Kiedy jesteś w głębokiej serii porażek, łatwo stracić z oczu pierwotną i słuszną motywację, która skłoniła Cię do handlu. Ale ta motywacja wciąż ma znaczenie, ponieważ to ona decyduje, czy warto kontynuować tę walkę.
Poświęć chwilę i szczerze zapisz, dlaczego zacząłeś handlować. Czy chodziło Ci o wolność finansową? O wyzwanie intelektualne? O autentyczne zainteresowanie rynkami? O chęć zdobycia umiejętności, która mogłaby w przyszłości zastąpić lub uzupełnić Twój dochód?
A potem zadaj sobie pytanie: czy ten powód się zmienił? Czy jest nadal realistyczny na moim obecnym etapie? Czy nadal jest czymś, czego szczerze pragnę?
Często analiza ta przypomina inwestorom, dlaczego zaczęli, i na nowo rozpala ich zaangażowanie. Innym razem ujawnia, że pierwotną motywacją była chęć szybkiego zarobku (co jest równie przydatną informacją w tej sytuacji).
Rezygnacja to poważna, ostateczna decyzja. Modyfikacja metody jest mniej istotna i odwracalna. Zanim więc zdecydujesz się odejść, spróbuj wprowadzić konkretne zmiany i daj im prawdziwy okres próbny, zanim ostatecznie dojdziesz do wniosku, że nic nie działa.
Potraktuj ten okres jako eksperyment, a nie ostateczną próbę. Drobne zmiany tu i tam mogą przynieść rozwiązanie.
Zatrzymanie może być właściwą decyzją, jeżeli:
Jeśli którykolwiek z tych punktów jest prawdziwy, rezygnacja na razie nie jest złym posunięciem. Wręcz przeciwnie, to bardzo rozsądna reakcja. Drzwi do tradingu są zawsze otwarte. Wielu traderów odeszło, zebrało siły i wróciło po miesiącach lub latach z jaśniejszymi głowami i lepszymi wynikami.
Nie każdy okres jest najlepszym momentem na rozwijanie umiejętności radzenia sobie z presją.
Jeśli porozmawiasz z traderami, którzy z powodzeniem przeszli wyzwania firm prop i osiągnęli stabilną pozycję, większość z nich opowie o poważnym momencie, w którym prawie się poddali. Twoje doświadczenie nie jest wyjątkiem. To się zdarza.
Tym, co odróżniało tych traderów od tych, którzy zrezygnowali i nigdy nie wrócili, była decyzja o wycofaniu się, ustaleniu, co nie działa, a następnie powrocie z jaśniejszym podejściem.
Błahosław odmówił porzucenia swojego procesu po niepowodzeniuTa upartość się opłaciła.
W grze pozostają na dłużej ci handlowcy, którzy traktują „przeszkody” jako informacje, a nie werdykty.
